Automatyzacja kontra stagnacja: nowa rzeczywistość sieciowa

Automatyzacja sieci przeszła drogę od luksusu do absolutnej konieczności biznesowej — to fakt! Przeczytaj pierwszy artykuł z naszej najnowszej serii, która przybliży Ci temat automatyzacji sieci.

Author: Marcin Kaźmierczak
Organizacje na całym świecie zmagają się z coraz bardziej złożoną infrastrukturą sieciową, która wymaga precyzji, szybkości i niezawodności wykraczającej poza ludzkie możliwości. Skutki braku odpowiedniej automatyzacji sieci są ogromne.

Statystyki nie kłamią

Według danych Gartnera aż 95% awarii sieci jest spowodowanych błędem ludzkim, a średni koszt przestoju sieci dla organizacji na poziomie enterprise sięga 5 600 $ za minutę. Z kolei raport IBM „Cost of a Data Breach 2023” pokazuje, że organizacje z pełną automatyzacją zabezpieczeń ponoszą koszty naruszeń danych niższe średnio o 1,76 miliona dolarów w porównaniu do tych, które nie mają takich możliwości.

Niezgodności w konfiguracjach to kolejny poważny problem. Badania Cisco wskazują, że 88% zmian w sieci nadal wykonywanych jest ręcznie, co prowadzi do tzw. „driftu konfiguracyjnego” w 73% sieci korporacyjnych. Taka niespójność tworzy luki w zabezpieczeniach, pogarsza wydajność i prowadzi do naruszeń zgodności, co — zgodnie z analizą kosztów zgodności regulacyjnej IBM — może skutkować średnimi karami finansowymi w wysokości 14,8 miliona dolarów.

Z raportu Verizon „Data Breach Investigations Report” wynika, że 82% naruszeń bezpieczeństwa wiąże się z czynnikiem ludzkim — z czego wiele można by uniknąć dzięki zautomatyzowanym reakcjom systemów bezpieczeństwa. Ponieważ nowe CVE są wykrywane średnio co 17 minut, ręczne procesy bezpieczeństwa nie są w stanie nadążyć za tempem zmian w środowisku zagrożeń.

 

Proste automatyzacje to już historia

Branża sieciowa już od dawna stosuje automatyzację w podstawowych zadaniach operacyjnych. Proste skrypty automatyzujące stały się powszechne w organizacjach do takich czynności jak zarządzanie konfiguracją urządzeń (np. z użyciem Ansible czy Puppet), automatyczne tworzenie kopii zapasowych, wdrażanie usług czy podstawowe procesy monitorowania.

Jednak tego typu rozwiązania ograniczają się do pojedynczych komponentów i stanowią jedynie punkt wyjścia. Współczesne operacje sieciowe wymagają zaawansowanej orkiestracji pomiędzy wieloma powiązanymi systemami i domenami. Prawdziwe wyzwanie — i szansa — polega na stworzeniu inteligentnej automatyzacji, która potrafi skoordynować działania różnych narzędzi do obserwacji sieci, systemów bezpieczeństwa i platform operacyjnych.

Nasza seria artykułów skupia się właśnie na automatyzacji wieloskładnikowej w obszarze network observability — czyli złożonej orkiestracji, w której wiele systemów musi współdziałać, aby zapewnić kompleksową widoczność sieci, wykrywanie zagrożeń i automatyzację reakcji. Omówimy scenariusze automatyzacji, w których systemy analizy NetFlow, bazy CMDB, systemy wykrywania włamań takie jak Suricata, platformy SIEM oraz feedy z informacjami o zagrożeniach muszą współpracować inteligentnie, aby osiągnąć efekty niemożliwe do uzyskania przez pojedynczy system.

Wiodące platformy NetFlow, takie jak Sycope, pokazują tę ewolucję, oferując zaawansowaną analitykę behawioralną jako podstawę do podejmowania decyzji automatyzacyjnych. Z kolei platformy automatyzujące, takie jak PacketFront BECS, pozwalają na orkiestrację złożonych reakcji w wielu domenach sieciowych.

Zainteresował Cię ten temat? Czytaj więcej w artykule „Automatyzacja sieci: od pojedynczych skryptów do wieloskładnikowej orkiestracji”!

 

 

 

This week top knowledge